|
poniedziałek, 14 listopada 2011
Witam ponownie. Wczoraj udało mi się skończyć myszki. Co prawda nie posiadają oczek jeszcze, bo przez noc haft się suszył i rano go prasowałam, więc nie robiłam oczek - french kontów, bo by się spłaszczyły nieładnie. Prezentują się tak:
Zapewne widzicie różnicę w kolorkach myszek, ale po pierwsze haftuję tylko i wyłącznie DMC, a wiadomo jak to jest z zamiennikami. Poza tym w oryginale ostatnia myszka była podobna kolorystycznie do tej fioletowej, więc postanowiłam ją troszkę zmienić. Wydaje mi się, że prezentuje się całkiem dobrze razem z pozostałymi.
Jak wspomniałam we wcześniejszym poście, haftuję też metryczkę dla Wojtusia, który już niedługo pojawi się na świecie. Jestem na takim etapie:
Jak widzicie zostały mi teraz te wszystkie kontury do zrobienia, a także wyszycie napisu no i oczywiście oprawa. :) Cały czas zastanawiam się, coby tu teraz stworzyć i jakoś na razie nie mam wzoru "must have" :) Przepraszam za jakość zdjęć [nie widać krzyżyków], ale niestety szablon bloga nie pozwala mi na większe zdjęcia, bo się po prostu nie mieszczą. ;/ Pozdrawiam wszystkich.
czwartek, 03 listopada 2011
Witam ponownie. Długi czas nic się nie działo na blogu, można powiedzieć, że w krzyżykach też nie za wiele. Ale chyba nadszedł czas na przerwanie tej złej passy. Zabieram się dzisiaj za metryczkę, podobną jak zrobiła gajeczka84 http://gajeczka84.blox.pl/resource/metryczka_TT.JPG tylko u mnie będzie dla Wojtusia :)
Co poza tym się działo - zaczęłam myszki
Bardzo wdzięczne te stworki do haftowania. Przy moim nawale zajęć domowo-pracowniczych, średnio jak się zaprę w sobie wychodzi jedna myszka dziennie. Ale ocywiście nie zawsze jest czas - jak u wszystkich. Zanim jednak rozpoczęłam myszki na tym panelu, wpadłam na pomysł wyhaftowania zakładki do książki. Z braku kanwy-taśmy pierwsza zakład powstała na zwykłej kanwie, została z czterech stron zszyta ściegiem zygzakowatym [nie widać, bo na lewej stronie ten ścieg]. Wygląda tak:
Dorwałam także kanwę-taśmę i wymyśliłam taką zakładkę. Jest ona krótsza niż ta z misiem, ale wydaje mi się, że też całkiem sympatyczna.
Z drugiej strony wygląda tak:
Aby zademonstrować Wam różnicę rozmiarów zakładek wrzucam dodatkowe zdjęcie. Obie zakładki prezentują się tak :
Obie zakładki znalazły już swoich właścicieli. :)
czwartek, 22 września 2011
W przypływie wczorajszej mocy haftowania ukończyłam twarz kobiety, ładnie wyprałam kanwę i teraz będzie czekać na oprawienie. Efekt końcowy tutaj Dodatkowo wzięła mnie ambicja i zaczęłam wyszywać kontury do pięknych kwiatów. Ale jak widać, wytrzymałam jedynie przy dzbanku - dalej nie dałam rady. :)
środa, 21 września 2011
W chwili obecnej pracuję nad tym wzorem Po drodze zaczęłam też takiego storczyka [wzór haftu przerobiony w programie Pic2Pat, więc mam obawy co do doboru kolorów, ale jak nie spróbuję, to nie będę wiedziała czy było warto :)]
A ponieważ mam w zwyczaju mieć kilka rozpoczętych haftów [co zresztą zauważyłam też u kilku innych osób :)] dotarłam w tym hafcie do wykonania konturów i zwątpiłam. Leży odłogiem w szufladzie i czeka na moją większą motywację
Przeglądając fora ze wzorami haftów krzyżykowych wzięła mnie ambicja i postanowiłam wykonać takie obrazki. A ponieważ w rodzinie mojego Lubego wesel nam się nazbierało, to się idealnie przydały. A jaką radość sprawiły :) Tutaj wzięłam się za postacie. :) Co prawda dwie z trzech są wykonanie niewielką ilością kolorów, ale z efektu końcowego jestem bardzo zadowolona.
No początek pochwalę się pracami dotyczącymi kwiatów. Oczywiście od razu widać, które były "tymi pierwszymi" haftowanymi na samym początku mojej podróży. :)
|
Ostatnie wpisy
|